Ostania runda III powolniaka upłynęła pod znakiem podstawek. Nikt nie wymaga od nas szachów na poziomie GMów, ale musimy się wszyscy bardziej starać. Krótkie omówienie partii rozegranych:
1. Kaczmar - Marcinos - czyli partia zaległa. Improwizacja z obu stron, gra pozycyjna - powiedzmy sobie szczere, nie najwyższej próby. Figurom w obu obozach brakowało koordynacji. W końcu czarnym udało się wyrzucić skoczka białych z mojego obozu i sytuacja się odwróciła - czarny skok ruszył, by wykorzystać słabe pola u białych. Białe nie znalazły remedium, stanęły pasywnie i koniec końców oddały pionka. Trochę zamieszania, taktyki i czarne zostały z figurą więcej. Przewagę zrealizowały.
2. tpp - pooher - partia co najmniej ciekawa. Białe nie wyszły z debiutu z niczym konkretnym, za to udało im się zapatować własną wieżę w centrum. Tym samym kontratak czarnych przybrał na silę i właściwie nic już nie mogło ich powstrzymać. stała się jednak rzecz niezrozumiała - białe oddały wieżę za pionka i czarne spanikowały. Tym samym sytuacja odwróciła się i białe zatryumfowały, uzyskując w kilku ruchach wielką przewagę materialną.
3. byk - Marcinos - bardziej pojedynek teoretyczny niż partia, choć niezamierzony. Własnych posunięć nie zagraliśmy za dużo - w pewnym momencie skoczek białych zapędził się zbyt daleko i zginął odcięty od własnych sił. Białe miały tylko dwa pionki za figurę i po wymianie hetmanów mogły zrealizować przewagę. Ta trwała jednak dłużej, z powodu kilku pasywnych ruchów. Koniec końców, czarne zdobyły punkt - choć zdecydowanie nie była to najlepsza partia III powolniaka.
4. Warcabista - mattihau - w I rundzie zdarzało się wiele cudów, szczególnie w końcówkach (że przypomnę klasyczne partie jakubinho - Michał95, Michał95 - tpp oraz pooher - Flying_Butter). Jednak ta partia to prawdziwe kuriozum. Czarne po debiucie stanęły bardzo źle i próbowały zamieszać na desce uderzeniem taktycznym. W efekcie zostały bez figury, z drobną rekompensatą w pionkach. Białym jednak realizacja przewagi szła bardzo po grudzie i w efekcie z szachownicy zniknęły prawie wszystkie pionki. Nadal była to wygrana, jednak wymagająca już większych umiejętności i spokojnego zaplatania siatki matowej. Do tego jednak nie doszło - strzał taktyczny ze strony czarnych, białe całkowicie tracą głowę i w efekcie powstaje końcówka hetmańska z pionem przewagi u białych - raczej remisowa. Czarne straciły wcześniej szansę na problemowy remis - ich król od kilku posunięć stał w pacie i moglibyśmy podziwiać rzadki przypadek "szalejącego hetmana". Do tego jednak nie doszło - czarne poszły na końcówkę i ... podstawiły hetmana pod króla. Takie rzeczy to tylko w III powolniaku.
Jak można było przeczytać, za dużo ciężkich błędów. Wcześniej jednak się to nie zdarzało, zatem jestem przekonany że będzie znacznie lepiej, tym bardziej, że sporo partii stało na dobrym poziomie.
Póki co strona nie funkcjonuje, za co przepraszam. Prace reanimacyjne są w toku i myślę, że zbliżają się powoli do końca. Zatem, jeśli ktoś potrzebuje pliku PGN z rozegranymi wcześniej partiami, proszę mi dać znać na PW i podać maila. Tutaj przedstawię krótkie zestawienie dotychczasowych wyników z drugiej rundy turnieju (po IV rundach):
1. byk 1,5 z 3
2. Warcabista 2 z 4
3. mattihau 1,5 z 3 (1 partia zaległa)
4. Marcinos 4 z 4
5. pooher 0 z 3 (1 partia zaległa)
6. Kaczmar 0 z 1 (2 partie zaległe)
7. tpp 2 z 4
Tak to wyglada. Zatem do pracy, nadrabiać zaległe partie i rozgrywać więcej awansem!
V runda 27.10 - 09.11 (pauzuje mattihau)
Marcinos - Warcabista
pooher - byk
Kaczmar - tpp
Pytanie za 100 pkt. - która z partii będzie najciekawsza?

_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html