Dołączył: Dec 06, 2003 Posty: 106 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Sro Mar 10, 2004 5:04 pm Temat postu: 1.b4!? - debiut Sokolskiego
jania napisał:
Ja gram 1.b4 czyli obrone sokolskiego od dłuższego czasu. I mam naliczone sporo zwycięstw dziki temu debiutowi Jest to swietny debiut dzięki któremu białe łatwo opanowója centrum . I wdodatku łatwo można zaskoczyć przeciwnika . Co do Obrony Anderssena to prowadzi do podobnej pozycji jak w sokolskim. Choc nie zawsze
poczytaj sobie jak granie takich debiutow wplywa na rozwoj szachisty.
nie wplywa wcale.stopujesz sie i nie robisz postepow.znam wielu zawodnikow ktorzy zaczeli sie rozwijac dopiero grajac "normalne"debiuty.
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Sro Mar 10, 2004 7:18 pm Temat postu:
Nie jesteś moim instruktorem żeby wiedzieć czy robie postępy.
A dlaczego to nie jest normalny debiut? To by nikt go niegral A grają Widocznie z małą ilością ludzi grywasz
Debiut jak każdy debiut ma swoje minusy i plusy . Wszystko zalezy od gustu szachisty . Ja gram b4 bo dobrze jest mi w tym debiucie i jak to szachiści mówią :Czuje ten debiut I napewno większość podzieli moje zdanie _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Nie jesteś moim instruktorem żeby wiedzieć czy robie postępy
Z tego co pisales to nadal stoisz na IV kategorii wiec tu juz jest zaznaczony Twój postep. Wedlug mnie nie jest ona wcale zanizona, bo o ile debiut znasz to dalej grasz juz znacznie gorzej.
jania napisał:
Czuje ten debiut I napewno większość podzieli moje zdanie
Wazne jest zeby debiut pasowal przede wszystkim samemu graczowi. Ale tez sam gracz musi zobaczyc, czy granie tego debiutu nie cofa go w rozwoju.
jania napisał:
A dlaczego to nie jest normalny debiut? To by nikt go niegral
Sadze, ze przez "normalnosc" debiutu mozemy rozumiec podstawowe zalozenia czyli walka o centrum. Jednak kiedy zaczynasz jakims bocznym pionkiem to uwazam to za pewne wylamanie sie od przyjetych standartów i oddanie centrum przeciwnikowi bez walki.
Osobiscie nie jestem za debiutami typu 1.g4 1.b4 1.a3 i na pewno nie bede ich grac, bo jako slaby gracz nie jestem taktycznie przystosowany do takich otwarc. Uwazam, ze granie takich debiutów wymaga nie tylko wyczucia samego otwarcia ale ogólnie duzych umiejetnosci szachowych.
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Sro Mar 10, 2004 8:57 pm Temat postu:
Stoje na 4 kategori bo niemoge trafić na turniej o kategorie Na który mógłbym pojechac.Unas dawno nie było turnieju o kategorie . Może w kwietniu
Jeśli graczowi pasuje debiut to napewno niezaniza jego umiejętności.
Na takie tematy jak ten można dyskutować bez końca a i tak doniczego niedojdziemy. Wszystko zależy od gustu szachisty
Ja np. Uwielbiam grać 1.b4 , a3 ,itp. W takich pozycjach czuje się najlepiej
i tak będe grał _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Nie bój się grać małpy znam zawodników klas centralnych, co go grają z powodzeniem. A w rozgrywkach korespondencyjnych mają medale międzynarodowe.
Czy 'obrona Alechina' jest normalnym debiutem, czy walczy o centrum? TAK ale z ukrycia. Małpa również, tylko z za winkla i robi dużo miejsca dla gry wieżami (jak się ten debiucik zna oczywiście). _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Dec 06, 2003 Posty: 106 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 12:16 am Temat postu:
tpp napisał:
Nie bój się grać małpy znam zawodników klas centralnych, co go grają z powodzeniem. A w rozgrywkach korespondencyjnych mają medale międzynarodowe.
Czy 'obrona Alechina' jest normalnym debiutem, czy walczy o centrum? TAK ale z ukrycia. Małpa również, tylko z za winkla i robi dużo miejsca dla gry wieżami (jak się ten debiucik zna oczywiście).
czolowi polscy trenerzy tacy jak Konikowski czy Kaczorowski maja na ten temat swoje zdanie.
niech mi ktos wytlumaczy:w jaki sposob 1b4 walczy o centrum?
ja tez gralem tak z zawodnikami kategorii centralnych i bilans mam bardzo dodatni.
szachista rozwija sie grajac debiuty zlozone strategiczne,takie w ktorych jest walka o centrum,inicjatywe czy jakakolwiek przewage.sory ale po 1b4 przewagi zadnej ze mna nie uzyskasz.i jestem w stanie zalozyc sie o gruba kase
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 9:15 am Temat postu:
Czemu ttp mówisz na ten debiut małpa _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Ostatnio zmieniony przez jania dnia Czw Mar 11, 2004 9:35 am, w całości zmieniany 1 raz
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 9:26 am Temat postu:
MarcinZ napisał:
tpp napisał:
Nie bój się grać małpy znam zawodników klas centralnych, co go grają z powodzeniem. A w rozgrywkach korespondencyjnych mają medale międzynarodowe.
Czy 'obrona Alechina' jest normalnym debiutem, czy walczy o centrum? TAK ale z ukrycia. Małpa również, tylko z za winkla i robi dużo miejsca dla gry wieżami (jak się ten debiucik zna oczywiście).
czolowi polscy trenerzy tacy jak Konikowski czy Kaczorowski maja na ten temat swoje zdanie.
niech mi ktos wytlumaczy:w jaki sposob 1b4 walczy o centrum?
ja tez gralem tak z zawodnikami kategorii centralnych i bilans mam bardzo dodatni.
szachista rozwija sie grajac debiuty zlozone strategiczne,takie w ktorych jest walka o centrum,inicjatywe czy jakakolwiek przewage.sory ale po 1b4 przewagi zadnej ze mna nie uzyskasz.i jestem w stanie zalozyc sie o gruba kase
Centrum zdobywa się grając 1.b4 łatwo oto przykładowy wariant:
1.b4 e5 2.Gb2 d6 3.c4 Sf6 4.e3 Ge7 5.d4 i dalej zależy od gracza
I jak widać mam centrum
1.b4 e5 2.Gb2 G:b4 3.G:e5 Sf6 4.c4
Najlepiej poszukaj kilka parti Orangutana i zobacz sam
Jeśli Konikowski i Kaczorowski maja na ten temat inne zdanie to niech mają .Mnie to nic nie obchodzi. Trzeba grać debiut jaki się graczowi podoba Zanim zaczołem grać 1.b4 to grałem obrone 4 skoczków która kiepsko mi wychodziła i tak z każdym debiutemna e4 . Dopiero gdy zaczołem grac 1b4 poczyniłem duże postępy. Szkoda że nie mam już żadnej partii z tamtych czasów na potwierdzenie _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Dołączył: Dec 06, 2003 Posty: 106 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 12:39 pm Temat postu:
jania napisał:
Centrum zdobywa się grając 1.b4 łatwo oto przykładowy wariant:
1.b4 e5 2.Gb2 d6 3.c4 Sf6 4.e3 Ge7 5.d4 i dalej zależy od gracza
I jak widać mam centrum
bzdury pleciesz i tyle.
po pierwsze to najsilniejsze jest 1.b4 e5 2.Gb2 f6! jak gral Fischer.sam tak gralem ze Steinmanem (elo troche ponad 2300) i jakos koles nie zabral mi centrum.wiec watpie zebys i Ty to zrobil.jak chcesz mozemy zagrac pare partii korespondencyjnych tym debiutem to pokaze Ci jak sie bardzo mylisz
jania napisał:
1.b4 e5 2.Gb2 G:b4 3.G:e5 Sf6 4.c4
przedluzmy 4..0-0 5e3 Sc6 6 Gb2 d5 i nie masz NIC.nic Ci nie gra czarne juz maja lepsza poza tym masz kibel na skrzydle hetmanskim.polecam analize partii botwinnika jak w tym lal przecietnych mistrzow.
jania napisał:
Najlepiej poszukaj kilka parti Orangutana i zobacz sam
Jeśli Konikowski i Kaczorowski maja na ten temat inne zdanie to niech mają .Mnie to nic nie obchodzi. Trzeba grać debiut jaki się graczowi podoba Zanim zaczołem grać 1.b4 to grałem obrone 4 skoczków która kiepsko mi wychodziła i tak z każdym debiutemna e4 . Dopiero gdy zaczołem grac 1b4 poczyniłem duże postępy. Szkoda że nie mam już żadnej partii z tamtych czasów na potwierdzenie
partie w orangutanie ogladalem dosc dawno ale stwierdzilem ze szkoda sie na to przygotowywac skoro to graja zawodnicy najwyzej do 1800 a elowcy to wyjatki.1b4 jest sprzeczne z zasadami gry w debiucie.Konikowski i Kaczorowski wychowali wielu reprezentantow Polski a ten pierwszy tez niemieckich arcymistrzow (wlaczajac w to najmlodszego Naiditscha) wiec pojecie maja o szachach duzo wieksze niz Ty.
zeby robic postepy trzeba grac glowne warianty glownych debiutow takich jak p.hiszpanska a to dlatego ze sa zlozone strategiczne.po 1 b4 nie uzyskasz przewagi z nikim kto umie grac w szachy.M.Kislow jak kiedys zobaczyl ze ktos zagral w turnieju 1b4 powiedzial "i w tym momencie przestal byc moim uczniem".
zacznij grac w normalne szachy bo zatrzymasz sie na 1600 czy z bozej laski na 1800 i na tym sie skonczy Twoja kariera.
robisz duze bledy w treningu widac nie masz trenera a sam sobie nie poradzisz.
za pare lat pozalujesz ze inni zrobili postepy a Ty stoisz w miejscu przez to swoje 1b4.
masz dopiero 14 lat i IV kategorie wiec Twoja wiedza szachowa jest nikla.jak masz dalej jakies watpliwosci popros chocby admina o kontak z mm Filipowiczem i zapytaj jakie jest jego zdanie na temat ww debiutu.bo puki co nie sluchasz lepszych graczy tylko na przekor chcesz grac swoje niepoprawne debiuty.
aha na koniec przeczytaj sobie "moj system" nimcowicza.tam tez jest fragment poswiecony graniu szachowych "plew" mozna sie troche posmiac
Dołączył: Dec 06, 2003 Posty: 106 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 12:43 pm Temat postu:
tpp napisał:
Nie bój się grać małpy znam zawodników klas centralnych, co go grają z powodzeniem. A w rozgrywkach korespondencyjnych mają medale międzynarodowe.
Czy 'obrona Alechina' jest normalnym debiutem, czy walczy o centrum? TAK ale z ukrycia. Małpa również, tylko z za winkla i robi dużo miejsca dla gry wieżami (jak się ten debiucik zna oczywiście).
polecasz granie 14latkowi orangutana?
no to tu sie bardzo roznimy.takich plew nie powinien grac nikt kto chce sie rozwijac.
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 12:56 pm Temat postu:
f6 nierozśmieszaj mnie popatrz :
1.b4 e5 2.Gb2 f6?! 3.e4 Gb4 4.Gc4 Sc6 5.f4 d6 6.c3 Ga5 7.Sf3 Sh6 8.d4+/=
A najlepszym wariantem na b4 jest:
1.b4 e5 2.Gb2 d6 3.c4 f5 4.g3 lub e3
Ja nie słucham lepszych od siebie Ha! aniby na jakiej podstawie tak sądzisz . Mój instruktor (Tadeusz Kapusta)Ma inne zdanie naten temat Zawsze z nim ćwicze 1.b4 i ciągle dowiaduje się nowych wariantów Aha ja mam 15 lat A ten artykuł który mi przesłałeś dotyczy partii groba i był skierowany dlatych któży chcą nauczyc się dobrze grać przeciwko partii groba.Powinieneś odwiedzić strone encyklopedia 1.b4 http://www.algonet.se/~marek/
[quote="MarcinZ"]
MarcinZ napisał:
jania napisał:
1.b4 e5 2.Gb2 G:b4 3.G:e5 Sf6 4.c4
przedluzmy 4..0-0 5e3 Sc6 6 Gb2 d5 i nie masz NIC.nic Ci nie gra czarne juz maja lepsza poza tym masz kibel na skrzydle hetmanskim.polecam analize partii botwinnika jak w tym lal przecietnych mistrzow.
5.Sf3 Sc6 6. Gb2 (i możnaGc3 choć jest to słabsze)d5 7.e3 i jest jak być powinno mam takich wiele partii z wygraną białych _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
piszesz bzdury. 7Sf3 Sge7 i jest rowna
zamiast przepisywac warianty z encyklopedii naucz sie myslec.
jania napisał:
Ja nie słucham lepszych od siebie Ha! aniby na jakiej podstawie tak sądzisz . Mój instruktor (Tadeusz Kapusta)Ma inne zdanie naten temat Zawsze z nim ćwicze 1.b4 i ciągle dowiaduje się nowych wariantów
Tadeusz Kapusta-kandydat bez ELO.jak sie komus nie chce uczyc dzieci GRAC W SZACHY to sie im kaze grac debiuty-plewy.moze Twoj instruktor ma wieksza wiedze od konikowskiego elo ok 2350?a moze tez wychowal jakiegos arcymistrza?bo dla mnie to tylko slaby kandydat ktory z braku laku kaze Ci grac brednie.zacznij pracowac sam nad normalnym repertuarem.moze kiedys zrobisz 1600.poczytaj ksiazki Dworeckiego,Jusupowa,Kotowa,Konikowskiego i zobacze co oni pisza na temat 1b4 u juniorow.i zapewniam Cie ze sa to o wiele lepsi i zawodnicy i trenerzy niz T.K.
jania napisał:
Aha ja mam 15 lat A ten artykuł który mi przesłałeś dotyczy partii groba i był skierowany dlatych któży chcą nauczyc się dobrze grać przeciwko partii groba.Powinieneś odwiedzić strone encyklopedia 1.b4 http://www.algonet.se/~marek/
artykul ktory Ci poslalem jest napisany przez znanego rosyjskiego arcymistrza ktory w nim pokazuje ze ruchy takie jak 1g4 to DNO.
smieszny link dla smiesznych ludzi.ja gram glowne warianty i stale sie rozwijam.nei widze powodu zawracania sobie glowy czyms co sie w niczym nie przydaje.
wiec moze przyjmiesz wyzwanie i zagramy korespondencyjna?
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 1:51 pm Temat postu:
7... Sge7 8.Sh4 e:f 9.0-0 jeśli oczywiście tak pojedziesz
Ha ! Niemasz zielonego pojęcia jak T.K gra Zapisz się na mistrzostwa polski w grze korespondencyjnej to zagracie przeciwko sobie I chętnie zagram korespondencyjną
Szachiści mają różne poglądy na 1.b4 . np. Kasparov uważał ten debiut za godny uwagi To wiec kto jaki kolor i zaczynamy
I tych wariantów niewziołem z żadnej encyklopedi . Ja je mam w głowie a do niektórych doszlismy z kolegami któży też grają 1.b4 a niektóży z nich mają 2 kategorie i idą ciagle wyżej _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Dołączył: Dec 06, 2003 Posty: 106 Skąd: Bolesławiec
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 2:06 pm Temat postu:
jania napisał:
7... Sge7 8.Sh4
oczywiscie.i po 8..ef4 gratuluje przegranej.rzeczywiscie jaki wspanialy ruch to sh4!a ile daje mozliwosci!!a jak wspaniale stoi skoczek na bandzie
jania napisał:
Ha ! Niemasz zielonego jak T.K gra
nie wiem czy to ta sama osoba,ale spotkalem sie kiedys z identycznie sie nazywajacym sedzia i organizatorem,ktory najzwyczajniej w swiecie okazal sie oszustem.co do jego gry-wiem jak gra zobacz sobie np w megadatabase partie P.Oliwa-T.Kapusta
jania napisał:
I chętnie zagram korespondencyjną
Szachiści mają różne poglądy na 1.b4 . np. Kasparov uważał ten debiut za godny uwagi To wiec kto jaki kolor i zaczynamy
I tych wariantów niewziołem z żadnej encyklopedi . Ja je mam w głowie a do niektórych doszlismy z kolegami któży też grają 1.b4 a niektóży z nich mają 2 kategorie i idą ciagle wyżej
ja gram czarnymi zaczynamy od pozycji 1.b4 e5 2.Gb2 f6?! 3.e4 Gb4 4.Gc4 Sc6 5.f4 d6 6.c3 Ga5 7.Sf3 Sge7 8 Sh4 jesli tak Ci sie ona podoba dla bialych.
poczytaj troche ksiazek.zobaczysz co prawdziwi szachisci mysla o takich debiutach.
pozdro
Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
Wysłany: Czw Mar 11, 2004 2:17 pm Temat postu:
Masz racje Sh4 Pomyliłem się ale zemnie normalnie matoł Chodziło mi o d4 a nie Sh4 wykazałem się tą pomyłką swoja głupotą ! z tym przyznaje ci racje 8.d4 a nie Sh4
Ale oczywiście możemy zagrać korespondencyjną od tej pozycji nawet Sh4 _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Ostatnio zmieniony przez jania dnia Czw Mar 11, 2004 2:23 pm, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach