Wysłany: Pią Kwi 18, 2008 8:03 pm Temat postu: Co zrobić, aby w miarę dobrze grać blitze?
Wogóle nie potrafię grać blitzów, w grze na 3 minuty podstawiam mnóstwo figur, nie potrafię ułożyć żadnego planu, często spora przewaga materialna nie wystarcza mi do zwycięstwa, naiwne ataki wystarczą, aby mnie pokonać(a w szachach klasycznych obrona to według mnie mój najmocniejszy element, widzę wszystkie groźby przeciwnika, potrafię się skutecznie bronić). Jakiś czas temu byłem zachwycony grą na 3 minuty pewnej osoby z kurnika(nie byłem dla niego żadnym przeciwnikiem), grał świetnie- z planem, prawie wogóle nie podstawiał a jak już, to szybko potrafił to nadrobić) zapytałem się go o jego elo i wcale wysokie nie było, w długiej partii miałbym z nim szansę.
Jak to jest, że jest mnóstwo graczy z II kategorią, którzy mają na kurniku ponad 2000(uczciwie ugrane) a są też tacy, którzy mają tam ranking o kilkaset(nawet o 500) niższy, niż w realu? Czy są jakieś sposoby, treningi, aby grać lepiej blitze?
Zawodnicy z czołówki światowej czy krajowej grają bardzo dobrze błyskawiczne i szybkie partie, wyjątków wiele nie ma.
Wiec moze ja sie tu troche wypowiem bo w biltzach sie czuje dość mocno.
Więc po pierwsze trzeba by bardzo dobrze ogranym
Po drugie miec obcykany debiut w małym paluszku
po trzecie schemat ataku i grac takie debiuty ktore odnosza sukcesy w blitzu (czyli warianty na zaskoczenie i ostre manewry) bo po zamknietej grze za wiele sie nie osiagnie bo nie ma na to czasu.
No i oczywiscie juz jakies doswiadczenie i wiedze w dalszych elementach gry
Zgadzam sie z przedmowca...choc w blitza nie jestem orlem...
Z kilkoma mistrzami wygralem a Blitza,ale to bylo tak dawno , ze juz PRL nie pamieta. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Hmmm... Mi za dobrze w blitza nie idzie, ale chyba głównie dlatego, że w niego za często nie grywam Ale myślę, że przyda ci się to - http://chess.emrald.net/index.php - zadanka na czas. Dobre na poprawę refleksu, pomogą zauważać kombinacje w bardzo krótkim czasie.
Hmmm... Mi za dobrze w blitza nie idzie, ale chyba głównie dlatego, że w niego za często nie grywam Ale myślę, że przyda ci się to - http://chess.emrald.net/index.php - zadanka na czas. Dobre na poprawę refleksu, pomogą zauważać kombinacje w bardzo krótkim czasie.
Bylem na tej stronie i o dziwo duzo nazwisk(nikow) z kurnika tam jest
Na pierwszym miejscu widnieje nazwisko Pawel Kowalczyk
Czy ten MPJ do lat 16?
Inne strony maja cos z Szachow.
W Polsce nawet w czasie mistrzostw Polski nie zobaczysz diagramu z Kombinacja szachowa.
Dziecinada do potegi entej... Moze i to dobrze ,bo Wladek jezdzi po Nich jak po starej kobyle.
Polska Ma pieknych Dzialaczy Szachowych ....tylko zazdroscic...
Ja tylko jestem ciekawy u Kogo Oni sie uczyli Szachow.
Czy wogole mieli jakas edukacje szachowa... _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Wysłany: Sob Kwi 19, 2008 10:06 am Temat postu: Re: Co zrobić, aby w miarę dobrze grać blitze?
Drogi Luke!
1) pytanie w jakim celu chcesz umiec grac db (bdb) blize?
2) czemu nie lepiej "wymiatac" na 7, 10 czy 15m gdzie MASZ MOZLIWOSC opracowania planu, naiwne ataki cie nie wykanczaja, itd, hm?
3) wg mnie 2kategorie kurnikowe 2000 i wiecej to BARDZO mocni blizarze. Oczywiscie wg mnie maja bdb nerwy oraz stosuja pewne sztuczki (np. zmiejszenie szachownicy, aby szybciej wykonywac ruchy!). Poza tym zwykle sa b.mocno ograni i wiedza kiedy do jakich pozycji dazyc (przechodzic)
4) Sa osoby co maja 2kat w realu, a na kurniku 1400-1500. Przyczyn bywa wiele. Niekiedy nie wyrabiaja sie na czas (nawet na 15m) pomimo wygranej pozycji, a czesto tez graja z mocnymi zawodnikami, wiec rzadko wygrywaja i rank i niezle leci
5) Mysle, ze sposobow jest duzo. Niemniej najpierw trzeba sie zastanowic W JAKIM CELU chce sie byc specjalista od bliza i na jakie czasy (blitz dzis to 5, 3 lub niekiedy nawet 2min! --> chociaz to juz chyba tzw. pociski 'bullety').
6) Jesli nie chcesz sobie za szybko skosic systemu nerwowego i nie jestes odpowiednio przygotowany do tego rodzaju DUZEGO WYSILKU (psychicznego), to lepiej ZAPOMNIJ o blizach, albo traktuj je WYLACZNIE jako zabawe
Na twoim miejscu zaczalbym sie martwic, gdybys grajac na 15-30min na kurniku przegrywal z kolesiami 1600-1700 . Ja dawniej tez chcialem grywac db blize (stad 'demon_szybkosci'), ale szybko mnie przekonano, ze to nie moj sport (zbyt slaby system nerwowy) Czy zdajesz sobie sprawe DLACZEGO tak duzo osob grywa blize oraz czemu zostaly one dosc mocno "zakorzenione" w naszej kulturze/sporcie szachowym? Poza tym znasz zdanie EXPERTOW szachowych i TRENEROW dotyczace tematyki bliza? (czy warto, w jakich ilosciach i jakie daja korzysci)? _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Chcemy poznac szachy ,to zapraszam na kurnik.
Nie na gre ,Tylko na obserwowanie innych jak graja
To jest wysmienity trening. Trening zwroku ,ktory jest niezbedny ,by poznac szachy na najwyzszym poziomie.
Trening robimy przegladajac inne partie szachowe.
Czeste bledy sa juz u szachistow nowicjuszy ,oni powinni obserwowac gre innych ,a grac sporadycznie. Gdy zrozumieja gre lepszych od siebie dopiero samemu rozpoczynac starty szachowe (Gre) _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Według mnie w blitzach na 1 miejscu trzeba wziąść pod uwagę debiut. Bo praktycznie 1,5 minuty się zaoszczędza znając debiut. A ddrugie to chyba końcówki. No i trzeba strasznie szybko patrzeć na kombinacje. Nie wiem czy wypowiedziałem się dobrze gdyż ja nie za bardzo przepadam za blitzami. _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
I dobra znajomośc schematów ataku i święcen np. na h7,h2 itp.
w P'3 nie szukaj kombinacji bo na czas przegrasz, no chyba ze jestes jakas torpeda :d
Lider z Twojego klubu Piotr pewno pokazywal Tobie kombinacje szachowe. Wiec kombinuj...
Teraz gram na kurniku...
blitze. 0szachraj > tylko programem pogrywam.. Program nazywa sie Wladek z Chicago _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
I dobra znajomośc schematów ataku i święcen np. na h7,h2 itp.
w P'3 nie szukaj kombinacji bo na czas przegrasz, no chyba ze jestes jakas torpeda :d
Lider z Twojego klubu Piotr pewno pokazywal Tobie kombinacje szachowe. Wiec kombinuj...
Teraz gram na kurniku...
blitze. 0szachraj > tylko programem pogrywam.. Program nazywa sie Wladek z Chicago
ahh ten Władek, wpadne
Kolega P.Murdzia napewno sobie pozwoli na myslenie nad kombinacjami w blitzach
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 8:10 am Temat postu: filozofia blitza
Też mam z tym taki problem...
Ale odpowiem na pytanie zadane przez chess_amator
Ja bym chciał się podszkolić w blitzu bo:
-często gram blitza (w klubie jak gramy w króla to zawsze na P5)
-blitz jako oszczędność na czasie (jedna partia P30 mniej więcej odpowiada 6 partiom P5)
Ale teraz jeszcze ujął bym to tak: <teoretycznie rzecz biorąc>
Blitz ze względu na to, że jest blitzem chyba mniej uczy niż P30 prawda?
Aby dobrze grać blitza trzeba mieć opanowany debiut, końcówki (przynajmniej w małym stopniu), schematy ataków.
Więc jeśli partia P30 ma wartość dydaktyczną 10 to bliz max. 1. Prawda?
Więc z tego powodu myślę, że gra blitza jest testem umiejętności / znajomości w/w czynników.
Czyli z tych powodów gracze grający tylko blitza (no, może w 95% blitza)
mniej się nauczą niż tacy, którzy grają więcej P30
Zgadzacie się z tym? Bo ja się oczywiście ni znam (to jest jedynie teoria)
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Sob Maj 24, 2008 11:02 am Temat postu:
lk85 napisał:
Co zrobić, aby w miarę dobrze grać blitze?
Ćwiczyć, grać i praktykować _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach