Chyba umarłbym ze szczęścia, gdybym dowiedział się z któregoś z powyższych mediów o terminie i miejscu rozgrywania turniejów w Wałczu... . Szachy w Wałczu są dla wtajemniczonych, a wszyscy ukrywają się lepiej niż terroryści . W końcu terrorystów często łapią, a ja żadnego szachisty ( no może poza 1 ) to w Wałczu jeszcze nie spotkałem... . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Jak promować szachy?
(...)
5.radio
W radio o szachach mówi się niezbyt często
W radiu (w radio? wojtzuch ratuj!) nie da się promować szachów. Ile by nie gadali - nie ustawią Diagramu Szachowego _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Radio ( nie radiu w tym przypadku ) pobudza wyobraźnię. Pomyśl jak bardzo wzrosłaby umiejętność gry na ślepo wśród szachistów, gdybyśmy po drugiej stronie eteru słyszeli co ranek głos Władka mówiący nam jak ustawić bierki i w ilu ruchach mat, tudzież samomat... . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
internet
Internet ma najwięcej możliwości, ale jest (raczej) dla już zainteresowanych.
radio
W radio o szachach mówi się niezbyt często
Wladek wybiera sie do kraju ,promowac szachy...
W TV ,internet ,turnieje . prasa , nawet radio.
Do tych mediow potrzebuje szachistow co rozumieja Szachy. Ja wiem ze bedzie trudno znalezdz ,fachowcow... ale chetnych nie zabraknie...
Wiec chetni niech przedstawia swoje propozycje ,jak Ich zdaniem promowac szachy.
Ja oczywiscie mam na to odpowiedz ,tylko chce uslyszec od Was.... _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
W TV zamiast meczu Polska-Niemcy na euro, niech dadzą szachy .
Wystarczy ze w przerwie meczu Niemcy -Polska pokarza kilka diagramow szachowych. Trzy wystarczy. Mat w 2 posunieciach ,mat w trzech posunieciach i mat pomocnik seryjny w 20 posunieciach[Ten od Wladka z Chicago).
Nagrody bedzie fundowal Prezes Polskiego Zwiazku Szachowego.
Reklama Szachow na 99 procent.
Mecz sie skonczy dla Nas niepomysnie ,a widzowie beda dumac nad rozwiazaniem tych kompozycji szachowych ,bo atrakcyjne nagrody zacheca polskich widzow do poznania Sztuki Szachow.
Prezes bedzie heppy ,a szachistow powiekszy sie w Polsce 10 -krotnie. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Jak promować szachy?
(...)
5.radio
W radio o szachach mówi się niezbyt często
W radiu (w radio? wojtzuch ratuj!) nie da się promować szachów. Ile by nie gadali - nie ustawią Diagramu Szachowego
Dziennikarz szachowy pracujacy w Polskim radiu ,jest wstanie ustawiac diagramy szachowe na festynach letnich (imprezach) i o tym rozprawiac...
Zacheceni ciekawymi nagrodami sluchacze ,beda te pozycje ustawiac w swoim domku ,a rozwiazujac proste maty .beda sie chwalic w eterze ,ze juz wiedza gdzie jest ten macik.
Szachy sa proste ,tylko my nie bardzo kapuje ,jak one wygladaja.
Czesto dyskutujemy o szachach ,a nie mamy podstaw o dyskusji ,poniewaz nie widac "diagramu szachowego" ( nie widac pozycji szachowej). _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Wystarczy ze w przerwie meczu Niemcy -Polska pokarza kilka diagramow szachowych.
Obawiam się, że telewidzowie(szczególnie ci, co w szachy grać nie umieją, czyli prawie wszyscy ) wolą jednak obejrzeć w przerwie analizę pierwszej połowy .
Chyba umarłbym ze szczęścia, gdybym dowiedział się z któregoś z powyższych mediów o terminie i miejscu rozgrywania turniejów w Wałczu... . Szachy w Wałczu są dla wtajemniczonych, a wszyscy ukrywają się lepiej niż terroryści . W końcu terrorystów często łapią, a ja żadnego szachisty ( no może poza 1 ) to w Wałczu jeszcze nie spotkałem... .
Ech Petrosjan, mówisz w Wałczu, a co dopiero w Jastrowiu... _________________ Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
internet
Internet ma najwięcej możliwości, ale jest (raczej) dla już zainteresowanych.
radio
W radio o szachach mówi się niezbyt często
Promocja szachow przez Wladka z Chicago ,byla taka sobie:
7 turniei w kraju ;Radom ,Ostroleka,Wroclaw i 4 razy w Zabrzu __to w sumie tylko Siedem.
Na internecie bylo znacznie wiecej okolo 30 turniej....
2 razy na www.goja.sk >Slowacja
5 razy na www.konikowski.net >> Niemcy
Na tej stronie www.szachista.com pewno ze 4 / moze 5.
3 konkursy na stronie www.szachowe.pl
3 konkursy na stronie Osieka >>
2 konkursy na Stronie Sosnowca > Zaglebie.
2 konkursy na stronie > Imperium.
2 konkursy na stronie www.dzialoszyce.info
2 konkursy na stronie Lancut
Po tylu konkursach mam rozeznanie jak w Polsce rozumieja Szachy.
Najgorzej jest z Polskimi Dzialaczami Szachowymi > jednym slowem Masakra.
Wladek z Polanca. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Tak, pamiętam Kącik Szachowy z Telegazety. Trzeba przyznać też, że bardzo ciekawie był prowadzony.
Co do telewizji, to ponoć jakiś kanał z pakietu Eurosportu w całości jest poświęcony szachom. Ja niestety go nie mam, mimo że posiadam telewizję N i ponad sześćset kanałów. Nie mam pojęcia, gdzie i w jaki sposób dostać dostęp do tego kanału
W jakimś stopniu jestem promotorem szachów, więc przez te parę lat (niewiele) zobaczyłem to i owo.
1. Szachy to sport, który nie ma kibiców. Nie ma i mieć nie będzie, gdyż oni po prostu biorą udział w turnieju/widowisku.
2. Relacje prasowe pomimo iż trafiają do szerszej rzeszy ludzi, to jednak większości z nich nawet nie chce się tego czytać. Mało jest osób, które czytają rubryki sportowe od deski, do deski. Osobiście też nie czytam np artykułów o piłce ręcznej, hokeju i innych dyscyplinach, które mnie nie interesują.
3. Relacje TV docierają do najszerszej ilości odbiorców nie zainteresowanych szachami w taki sam sposób, jak wtłacza się ludziom m jak miłość i inne "interesujące" programy. Co ciekawe, po nagłośnieniu w TV sprawy fenomenu z Polic, ludzie których dzieci dopiero dziś stawiają pierwsze kroki, pamiętają wydarzenia polsatu i nie odbierają tego negatywnie, a raczej jako ciekawostkę (ludzie uwielbiają sensację)
4. Radio. Nasz prezes kilkukrotnie był zapraszany na antenę i odbiór przez innych był bardzo pozytywny. Nie dalej jak 2 tygodnie temu jeden z rodziców chłopca, który dopiero grał swój pierwszy turniej mówił, że ok 2 lat temu słyszał jego wywiad i był dla niego interesujący, zrobił na nim duże wrażenie. Tematem przewodnim było co może robić dziecko w okresie wolnym od szkoły, czy coś w tym rodzaju.
Radio, mogłoby świetnie promować szachy, pod warunkiem, że mówiłoby się o ich wpływie na osobowość, rozwój, o towarzyszących podróżach, nawiązywaniu wielu znajomości itd. Wtedy każdy chętnie o nich posłucha.
5. Internet to idealne medium dla szachów. Nie jest prawdą, że jest dla zainteresowanych. Dziś portale sportowe są równie popularne co gazety drukowane, a więc internet może spełniać tę samą rolę, co prasa drukowana.
6. Władek z Chicago zasłużył na oddzielny punkt. Niestety to medium dociera głownie do zainteresowanych, a wręcz zainteresowanych jedną z pochodnych dyscyplin gry w szachy - kompozycją. Zgodzę się, że nauka szachów powinna się odbywać przy pomocy diagramów, ale z popularyzacją nie ma to nic wspólnego. Po prostu dla laika, pozycja z partii szachowej jest równie abstrakcyjna, co skomplikowany wzór chemiczny lub matematyczny (widział ktoś promocję chemii luyb matematyki poprzez pokazywanie w gazetach wzorów?).
Problem popularyzacji szachów jest bardzo skomplikowany i można to robić na przeróżne sposoby. Gdyby wziąć pod uwagę "wszystko", to można by stworzyć potężną pracę na kilkaset stron.
Szachy promuje się na przeróżne sposoby, ale robi się to w sposób niespójny. Najpierw konieczna jest strategia - np. Wrocław na szeroką skalę uczy szachów w przedszkolach. Większość z tego sportu odejdzie, ale jak będzie rozumiał o co chodzi, to w przyszłości będzie potencjalnym czytelnikiem czy też nawet sponsorem.
W naszym środowisku brakuje koncepcji. Iść w elitarność czy może w upowszechnianie? Golf jest sportem mało medialnym, nawet mniej niż szachy, ale jednak elitarność dyscypliny gwarantuje im bardzo bogatych sponsorów. Niedawno w Szczecinie odbywał się turniej golfa dla amatorów. Prasa oczywiście to olała, ale oni sobie poradzili - oblepili na kilka tygodni cały Szczecin plakatami na potężnych bilbordach, gdzie reklamowali sponsorów. Proste, prawda?. Sponsor dostaje co chce i my też!
Kolejny przykład to tenis ziemny. Sport elitarny, którym mało kto się interesuje. W Szczecinie co roku odbywają się duże turnieje - kibiców jest jak na lekarstwo (porównywalnie tylu co w szachach), dopiero na ostatnie decydujące rundy stadion się wypełnia, ale mimo to, sponsorów nie brakuje. W tym przypadku postępują podobnie - są bilbordy, setki plakatów rozwieszonych w środkach komunikacji miejskiej oraz wykupione miejsce w prasie na relacje z tych imprez.
W jakimś stopniu jestem promotorem szachów, więc przez te parę lat (niewiele) zobaczyłem to i owo.
Witam promotora Szachow ze Szczecina.
1. Szachy to sport, który nie ma kibiców. Nie ma i mieć nie będzie, gdyż oni po prostu biorą udział w turnieju/widowisku.
Kibica zawsze beda ,tylko trzeba miec > Cos dla NICH z Szachow...
np; Konkursy , Konkurs zagadek Szachowych. na Diagramach szachowych , piekne foldery gatis z Szachistami ,Szachami...
Duzy wybor literatury szachowej ( wydany w prosty i dostepny sposob )
Zrozumialy dla nowicjusza szachowego.
2. Relacje prasowe pomimo iż trafiają do szerszej rzeszy ludzi, to jednak większości z nich nawet nie chce się tego czytać. Mało jest osób, które czytają rubryki sportowe od deski, do deski. Osobiście też nie czytam np artykułów o piłce ręcznej, hokeju i innych dyscyplinach, które mnie nie interesują.
Relacje prasowe sa ciekawe ..warunek jest podstawowy ... Pisac musi dziennikarz ,ktory rozumie Szachy...
3. Relacje TV docierają do najszerszej ilości odbiorców nie zainteresowanych szachami w taki sam sposób, jak wtłacza się ludziom m jak miłość i inne "interesujące" programy. Co ciekawe, po nagłośnieniu w TV sprawy fenomenu z Polic, ludzie których dzieci dopiero dziś stawiają pierwsze kroki, pamiętają wydarzenia polsatu i nie odbierają tego negatywnie, a raczej jako ciekawostkę (ludzie uwielbiają sensację)
TV to szansa dla popularyzacji Szachow...
To wielka szansa ; warunek jest podstawowy > tego dziennikarza TV trzeba ukierunkowac odpowiednio (przeszkolic Szachowo.
Do popularyzacji najlepiej nadaja sie dzieci ,dzieci ktore pokazuja szachy na planszach szachowych...
4. Radio. Nasz prezes kilkukrotnie był zapraszany na antenę i odbiór przez innych był bardzo pozytywny. Nie dalej jak 2 tygodnie temu jeden z rodziców chłopca, który dopiero grał swój pierwszy turniej mówił, że ok 2 lat temu słyszał jego wywiad i był dla niego interesujący, zrobił na nim duże wrażenie. Tematem przewodnim było co może robić dziecko w okresie wolnym od szkoły, czy coś w tym rodzaju.
Radio, mogłoby świetnie promować szachy, pod warunkiem, że mówiłoby się o ich wpływie na osobowość, rozwój, o towarzyszących podróżach, nawiązywaniu wielu znajomości itd. Wtedy każdy chętnie o nich posłucha.
Radio ma najmniejsze szanse w popularyzacji Szachow....
Gdyz szachy to medium Obrazow.... natomiast malo mamy ludzi gadulow ,co moga o szachach gledzic interesujaco..
5. Internet to idealne medium dla szachów. Nie jest prawdą, że jest dla zainteresowanych. Dziś portale sportowe są równie popularne co gazety drukowane, a więc internet może spełniać tę samą rolę, co prasa drukowana.
Internet to podstawa Szachow...
Dobry propagator Szachow , potrzebuje strone internetowa na Swiatowym Poziomie... (takiej strony jeszcze w Polsce nie posiadamy)
Wielka szkoda?
6. Władek z Chicago zasłużył na oddzielny punkt. Niestety to medium dociera głownie do zainteresowanych, a wręcz zainteresowanych jedną z pochodnych dyscyplin gry w szachy - kompozycją. Zgodzę się, że nauka szachów powinna się odbywać przy pomocy diagramów, ale z popularyzacją nie ma to nic wspólnego. Po prostu dla laika, pozycja z partii szachowej jest równie abstrakcyjna, co skomplikowany wzór chemiczny lub matematyczny (widział ktoś promocję chemii luyb matematyki poprzez pokazywanie w gazetach wzorów?).
Trudno pisac o Szachach nie majac diagramow Szachowych....
Problem popularyzacji szachów jest bardzo skomplikowany i można to robić na przeróżne sposoby. Gdyby wziąć pod uwagę "wszystko", to można by stworzyć potężną pracę na kilkaset stron.
Szachy promuje się na przeróżne sposoby, ale robi się to w sposób niespójny. Najpierw konieczna jest strategia - np. Wrocław na szeroką skalę uczy szachów w przedszkolach. Większość z tego sportu odejdzie, ale jak będzie rozumiał o co chodzi, to w przyszłości będzie potencjalnym czytelnikiem czy też nawet sponsorem.
W naszym środowisku brakuje koncepcji. Iść w elitarność czy może w upowszechnianie? Golf jest sportem mało medialnym, nawet mniej niż szachy, ale jednak elitarność dyscypliny gwarantuje im bardzo bogatych sponsorów. Niedawno w Szczecinie odbywał się turniej golfa dla amatorów. Prasa oczywiście to olała, ale oni sobie poradzili - oblepili na kilka tygodni cały Szczecin plakatami na potężnych bilbordach, gdzie reklamowali sponsorów. Proste, prawda?. Sponsor dostaje co chce i my też!
Kolejny przykład to tenis ziemny. Sport elitarny, którym mało kto się interesuje. W Szczecinie co roku odbywają się duże turnieje - kibiców jest jak na lekarstwo (porównywalnie tylu co w szachach), dopiero na ostatnie decydujące rundy stadion się wypełnia, ale mimo to, sponsorów nie brakuje. W tym przypadku postępują podobnie - są bilbordy, setki plakatów rozwieszonych w środkach komunikacji miejskiej oraz wykupione miejsce w prasie na relacje z tych imprez.
Golf w Ameryce ma swoj kanal TV.
Szachy natomiast nie sa zrozumiale dla wiekszosci dzialaczy szachowych w Polsce.
Dzialacz szachowy nie wie jak Szachy pokazac ,bo prawdopodobnie nigdy sie nad tym nie zastanawial....
Dziekuje _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Dobrym pomysłem na promocję szachów są mecze towarzyskie. Jak np. Macieja grał z Karpowem towarzyski mecz, to nawet w Teleekspresie mogłem o tym informację ujrzeć. Bo żaden dziennikarz nie zdecyduje się na relacjonowanie nawet jakichś ważniejszych turniejów szachowych, które laikowi niewiele mówią, to ewentualnie jakaś krótka wzmianka w wiadomościach sportowych ma szanse na zaistnienie. A tak to są sponsorzy, którym zależy na zrobieniu jakiegokolwiek halo wokół towarzyskiego pojedynku, w którym zaproszono do Polski arcymistrza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach