Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 309 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 8:47 pm Temat postu:
greeley napisał:
Nie powiedziałem, że Orangutan jest złym debiutem, lecz nie daje inicjatywy
ale nie mentorzymy...
Cytat:
a od czasu Kasparowa podejście do debiutów to właśnie szukanie inicjatywy od pierwszych ruchów.
może i gra o inicjatywę, ale żeby wyłapywać takie niuanse to trzeba mieć zrozumienie i kulturę gry na poziomie mistrza [krajowego] _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 309 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Sro Sie 20, 2008 10:12 pm Temat postu:
Ależ mnie rozbawiłeś... Jak mówi stare powiedzenie "Dobry żart Tymfa wart..." Znasz definicję i etymologie słowa mentor hę "Metr jako nauczyciel tańca, języków, śpiewu – to archaizm, będący przykładem wzorowanego na francuskim sposobu życia zamożnych Polaków w XVIII i XIX wieku (sam wyraz zapożyczyliśmy właśnie z Francji). Mentor nie jest już opiekunem, wychowawcą, nauczycielem, ale osobą lubującą się w pouczaniu innych. "
a słowa
Cytat:
Nie powiedziałem, że Orangutan jest złym debiutem, lecz nie daje inicjatywy
wręcz idealnie dotykają tego pola semantycznego. Także Twoja argumentacja jest wysoce nietrafiona _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Ależ mnie rozbawiłeś... Jak mówi stare powiedzenie "Dobry żart Tymfa wart..." Znasz definicję i etymologie słowa mentor hę
W przytoczonym powiedzeniu nie chodzi/biega o Andrzeja Tymfa lecz o tymfy, czyli monety bite przez niego. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 309 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Sie 21, 2008 5:53 pm Temat postu:
greeley napisał:
jego pola semantycznego.
Jego to znaczy kogo!? _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Ale korzyścią za centralnego pionka jest właśnie inicjatywa i przewaga w rozwoju. Czarne mają aktywną grę figurową i próbują "zdusić" białe zanim te uruchomią swoje centrum pionkowe. Wariant nie jest dla czarnych taki słaby, jeżeli w ostatnim czasie białe próbują się przed nim ratować grając zamiast 2.Gb2 - 2.a3 (wariant Luzuriagi) lub 2.b5 ze stratą tempa od pierwszego ruchu. Nie powiedziałem, że Orangutan jest złym debiutem, lecz nie daje inicjatywy a od czasu Kasparowa podejście do debiutów to właśnie szukanie inicjatywy od pierwszych ruchów. Debiut O. dobry jest na graczy "Fritzowych", którzy słabo rozumieją pozycje powstające z niego i grają np. takie marne ruchy, jak b6, oddając białym kontrolę nad polem c6. Lubisz grać Orangutana, to go graj, ale nie ograniczaj się do niego, bo zamiast grać w szachy, będziesz grać w Orangutana.
Jeszcze raz 1. b4 e5 2. Gb2 Gxb4 3. Gxe5 Sf6 4. c3 Ga5 5. d4 Sc6 6. Gxf6 Hxf6 7. e4 i kto ma centrum? A para gońców wiele czarnym nie pomoże. _________________ Posunięcia 1. e4 e5 2. Sf3 d5 charakteryzują gambit słonia.
Nie pomyliłeś czegoś? Ten twój wariant to katastrofa. Po 7e4 czarne biją po prostu skoczkiem na d4 i białe po mału mogą się pakować ha ha ha... _________________ Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
Przepraszam. Tak to jest, jak człowiek wypisuje warianty bez patrzenia na szachownicę Chodziło mi o 4. G:f6 a następnie c3, e4 i d4. _________________ Posunięcia 1. e4 e5 2. Sf3 d5 charakteryzują gambit słonia.
Mimo tego uważam, że czarne po zagraniu d5 nie mają zbytnich kłopotów z tym centrum, a para gońców w końcówce może jednak sporo. Kwestia dyskusyjna, proponuje rozstrzygnąć w partii. Można zaproponować turniej tematyczny np. na queen alice albo red hot pawn. _________________ Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
Nie rozumiecie tego debiutu!!!
Tu nie chodzi o centrum. Dla bialych najlepszym rozwiazaniem jest blokada tego centrum i potem przeprowadzenie ataku na skrzydle .Ruch b4 daje przewage na skrzydle hetmanskim(warianty sa podobne jak w ataku mniejszosciowym). Wedlug mnie jedyna kontynuacja dla czarnych dajaca im przewage to c6 i potem a5 , wlasnie po to zeby nie dopuscic do ataku na tym skrzydle.Poza tym grac ten debiut powinna osoba posiadajaca dosc dobra technike i wyczucie strategiczne .
pzdr!
No to jak w debiucie nie chodzi o centrum, to ja przepraszam - o co chodzi? Jazda bokami? To jeszcze lepsze 1h4! (Perfidnie występuję tu jako advocatus diaboli, bo sam chętnie gram Orangutana) _________________ Jak szaleć, to szaleć... graj 1.b4!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach