| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1909
|
Wysłany: Czw Kwi 07, 2005 7:34 pm Temat postu: 1.g4- wspaniałe posunięcie?? |
|
|
|
Dzisiaj przeglądałem sobie statystyki z debiutami i zaskoczyło mnie to, że posunięcie 1.g4 ma ponad 70% wygranych partii przez białe i jest to pierwsze miejsce w statystyce  . Zawsze myślałem, że to kiepskie posunięcie a tu prosze... |
|
| Powrót do góry |
|
mrozik Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
|
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3099 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw Kwi 07, 2005 8:37 pm Temat postu: |
|
|
|
A poziom przeciwników? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
zusi Pion


Dołączył: Mar 17, 2005 Posty: 127
|
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1909
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 5:30 am Temat postu: |
|
|
|
Właśnie te statystyki były z ok. 150 partii, a to już coś jest. |
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1307 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 9:46 am Temat postu: |
|
|
|
| lk85 napisał: | | Właśnie te statystyki były z ok. 150 partii, a to już coś jest. |
Niekoniecznie, jeśli to np. wynik eksperymentów lepszych szachistów w partiach z tymi gorszymi. W bazie chessbase jest 1000, przewaga 1-0 (we Fritzu chyba dwie ). Raczej znanych nazwisk tam nie znajdziesz, ale nie wiem, nie znam się za bardzo na nazwiskach  |
|
| Powrót do góry |
|
mrozik Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 9:55 am Temat postu: |
|
|
|
150 to nie duzo aby uważać wyniki eksperymętu za wiarygodne, a pozatym grupa testowa jest raczej nie reprezentatywna, brakuje wyników dobrych graczy. |
|
| Powrót do góry |
|
tpp Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002 Posty: 3099 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 10:53 am Temat postu: |
|
|
|
Z pewnym kolegą jak gram a4 w pierwszym posunięciu (drugie h4) to od lat zawsze wygrywam (zawsze też dla wyrównania poziomu poświęcam kilka figur). Gramy sobie tak dla przyjemności (bez zagłębiania się w pozycję).
Czy ten debiut jest godny rozpracowania? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński |
|
| Powrót do góry |
|
zusi Pion


Dołączył: Mar 17, 2005 Posty: 127
|
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1909
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 4:26 pm Temat postu: |
|
|
|
Nie piszcie już o tym Kasparowie  . On mógłby zagrać najpierw a4 potem h4 a i tak by z nami wszystkimi wygrał  . |
|
| Powrót do góry |
|
mrozik Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 4:34 pm Temat postu: |
|
|
|
Wątpie aby warto było poświęcać na to czas.
Osłabienie skrzydła królewskiego jest spore, posunięcie g4 nie jest rozwojowe, można by powiedzieć że pole g2 dla gońca, ale nic pozatym,
zostawia centrum, twoży słabości, odsłania karty w pierwszym posunięciu.
Oczywiści czarne muszą nieźle się nagłowić aby to wykożystać aale po co to białym. |
|
| Powrót do góry |
|
jaguar Nowy

Dołączył: Feb 27, 2005 Posty: 3
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 10:37 pm Temat postu: |
|
|
|
Jako amator chciałbym podpowiedzieć takie zdanie, że nie ma złych debiutów - są tylko kiepscy szachiści |
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1307 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią Kwi 08, 2005 10:58 pm Temat postu: |
|
|
|
| jaguar napisał: | | Jako amator chciałbym podpowiedzieć takie zdanie, że nie ma złych debiutów - są tylko kiepscy szachiści |
Czyli jeśli dwóch równych gra ze sobą, to 1. g4 nie robi różnicy w stosunku do 1.e4 czy 1.d4? Tak to zabrzmiało... |
|
| Powrót do góry |
|
mrozik Skoczek


Dołączył: Feb 06, 2005 Posty: 274 Skąd: Rabka-Zdrój
|
Wysłany: Sob Kwi 09, 2005 7:58 am Temat postu: |
|
|
|
| jaguar napisał: | | Jako amator chciałbym podpowiedzieć takie zdanie, że nie ma złych debiutów - są tylko kiepscy szachiści |
Są, są... |
|
| Powrót do góry |
|
jaguar Nowy

Dołączył: Feb 27, 2005 Posty: 3
|
Wysłany: Nie Kwi 10, 2005 12:06 am Temat postu: |
|
|
|
Nie chcę rozbudowywać tej dyskusji do wielkich rozmiarów. Po prostu sądzę, że jest to taki sam dobry debiut jak każdy, a w partii z silniejszym przeciwnikiem (wolę słowo-partner-) może stanowić element zaskoczenia. Chętnie zagram białymi z kimś kto chciałby to przetestować w praktyce. Proszę nie odbierać tego jako wyrazu zadufania czy czegoś podobnego.Myślę, że to byłaby interesująca partia. Gram w szachy na stronie www.itsyourturn.com moja nazwa to Adam, tak mam zresztą na imię.
P.s. nawet jeśli nie zagramy, to dziękuję za komentarze i przesyłam pozdrowienia. |
|
| Powrót do góry |
|
|