2007_03 Magazyn SzachistaStrona: 2/2 (446 słów w tym tekście) (2672 ) 
Od redakcji
Finał mistrzostw Polski rozegrano w Opolu w eleganckich warunkach, w czym szczególną zasługę ma prezes Opolskiego Związku Szachowego Waldemar Taboła. MP miały dać odpowiedź na pytanie, czy debiutanci, szesnastolatkowie Jacek Tomczak i Mateusz Bobula oraz 18-latek Rafał Lubczyński, nawiążą walkę z elitą polskich szachistów, tą elitą, która chce grać o najwyższe trofea w kraju i na świecie, a nie wpatruje się tylko w swój ranking. Nasza czołówka odparła atak młodzieży, ale nie było to łatwe zadanie. Młodzi zawodnicy w wielu partiach toczyli wyrównaną walkę z „repami“, odnieśli parę zwycięstw i rokują wielką nadzieję na przyszłość. Ciekawostką jest, że najlepiej wypadł Mateusz Bobula, którego sukcesy wśród juniorów ustępują Tomczakowi i Lubczyńskiemu.
Triumf Tomasza Markowskiego, który po raz piąty zdobył tytuł championa, trochę zaskakuje, bowiem ostatnio Markowski generalnie rzecz biorąc nie błyszczał. Inna rzecz, że granie na V szachownicy, nawet w tak silnym klubie jak warszawska Polonia, nie nastraja gracza optymistycznie. Zawodnik tej klasy musi grać na I lub II desce, bo inaczej traci pewność siebie. Teraz po zmianie klubu, wróciła forma i pojawiła się nadzieja, że jesienią w DME nasz reprezentant znów spisze się „na złoty medal“, jak to miało miejsce w 2005 roku.
V Jubileuszowy Open Aerofłotu zgromadził wszystkich najlepszych szachistów świata do rankingu 2700, czyli jakby poniżej pierwszej dwudziestki piątki. Ku radości Rosjan triumfował Jewgienij Aleksiejew, aktualny mistrz Rosji. Rosja gwałtownie szuka nowych graczy, po klęskach jakie doznała na olimpiadzie w Turynie i DME w Göteborgu. Powszechnie mówi się tam, że poważnym błędem był dobór zawodników do drużyn w oparciu o ranking. Teraz będą stosowane inne kryteria, jak przydatność dla zespołu, świeżość i zaangażowanie, a dopiero przy ich równości zadecyduje ranking, jako jedno, ale nie pierwszoplanowe kryterium.
Wspaniałą grę zademonstrował w festiwalowej grupie A2 Arkadiusz Leniart, który stał się prawdziwym bohaterem turnieju, co podczas ceremonii zakończenia turnieju podkreślił Anatolij Karpow, wręczając mu specjalną nagrodę, jako największemu odkryciu turnieju. Leniart zajął II miejsce i przekroczył normę arcymistrzowską o cały punkt!
W gościnnym hotelu „Szablewski“ w Środzie Wielkopolskiej już po raz czwarty rozegrano mistrzostwa Polski do 20 lat. Zdecydowanie triumfowali, prowadząc od startu do mety, Wojciech Moranda i Klaudia Kulon. Oboje będą nas reprezentowali na MŚ do 20 lat, w których zwycięzcy awansują do MŚ mężczyzn i kobiet. Warto popracować ponad pół roku i nawiązać do pięknych tradycji Jacka Gdańskiego, Kamila Mitonia, Agnieszki Brustman i Krystyny Dąbrowskiej.
Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny |