Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
  Magazyn Szachista
pod patronatem FIDE
Magazyn Szachista - Listopad 2008
Listopad 2008
  Menu
» Strona główna » Prenumerata » Numery archiwalne » Ciekawe strony (linki) » Pliki (download) » Galeria * » TOP 10 » Twoje konto » Wyślij artykuł » Wyślij link » Wyślij plik » Poleć Szachistę » Uwagi i Propozycje
  Kto jest Online
Aktualnie jest 84 gość(ci) i 4 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
  Logowanie
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.

2003_06 Magazyn Szachista

Strona: 2/2
(477 słów w tym tekście)
(4264 )   Strona gotowa do druku



Od redakcji

Andrzej Filipowicz - Redaktor Naczelny W połowie czerwca, w Silivri-Stambule zakończyły się IV Mistrzostwa Europy. Wśród panów po raz pierwszy w historii ME zagrało kilku liczących się zawodników i plejada arcymistrzów. Obsada była silna, ale prawdę mówiąc nie było żadnego zawodnika z pierwszej dziesiątki Europy, a spośród pierwszej pięćdziesiątki przyjechało zaledwie szesnastu. Cóż, mimo coraz lepszych warunków, ME nie cieszą się specjalnym uznaniem w światku szachowym. Polacy pojechali bez trenera i zagrali gorzej niż słabo. Żaden z nich nie nawiązał walki nawet o miejsca wśród najlepszych 39, kwalifikujących się do MŚ FIDE. Wydaje mi się, że w świetle niskiego poziomu gry na MP 2003, ekipa panów powinna liczyć najwyżej czterech zawodników. Wyjazd aż ośmiu graczy, to chybione posunięcie, niezależnie od tego czy koszty obciążają Związek czy kluby. Koszt udziału zawodnika wynosił ok. 8.000 zł, a na ME nie jedzie się po naukę.

Honor naszych szachów uratowały panie. Monika Soćko i Iweta Radziewicz potwierdziły swoją przynależność do czołówki europejskiej i to w bardzo silnej stawce rywalek. Wystąpiły w zasadzie wszystkie najlepsze szachistki Europy i trudno się temu dziwić, bowiem płeć piękna nie narzeka na nadmiar turniejów. Do kobiecych MŚ FIDE awansowała także, choć po barażu, Joanna Dworakowska.

Organizatorzy wielkich międzynarodowych imprez wreszcie zrozumieli, że turnieje samych gwiazd nie są ciekawe i zaczęli zapraszać zawodników o różnej sile gry. Kategoria turnieju nie jest aż tak ważna, tym bardziej, że od 1 lipca 2003 roku to pojęcie znika z przepisów FIDE. Istotna staje się konfrontacja młodych graczy z doświadczonymi szachistami oraz zawodników gospodarzy z gośćmi. To jest podstawą powodzenia imprezy, a nie partie rozgrywane stale pomiędzy tymi samymi zawodnikami, nawet najlepszymi.

Każda dziedzina sportu wymaga przede wszystkim „ruchu” w ogólnym pojęciu tego słowa. Tej formuły nie spełniają obecnie półfinały MP mężczyzn i kobiet, co jest w ostatnich latach krytykowane również przez Polską Konfederację Sportu. Do finału powinno kwalifikować się z półfinałów minimum 6 zawodników (i zawodniczek), cztery do sześciu miejsc powinny przypadać finalistom z poprzedniego roku, a dwa zostają do dyspozycji PZSzach, który może jedno z nich scedować na konto gospodarzy rozgrywek. Nowy regulamin spowoduje wzrost liczby uczestników w półfinałach i zarazem poziomu gry.

Ważną rolę w rozwoju szachów odgrywają turnieje festiwalowe, gromadzące kilku dobrych graczy i wielu miłośników szachów. Ta forma rozgrywek powinna być coraz bardziej reklamowana w Polsce przy współpracy z różnymi organizacjami turystycznymi. Wejście w struktury Unii Europejskiej spowoduje spory napływ zawodników z krajów zachodnich i trzeba starać się tą drogą propagować nasz kraj.


Andrzej Filipowicz
Redaktor Naczelny

Poprzednia strona Poprzednia strona (1/2)   

[ Powrót do magazyn szachista | Wykaz sekcji ]

Przyjaciele: • Reklama, WSR • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp